Oj moje Drogie koleżanki  ..kto mnie lepiej zrozumie niż Wy 😉

moja dieta właśnie popełniła kaloryczne samobójstwo!

na pewne rzeczy jestem bezbronna ;))

w razie pytań pisz śmiało 😉

 

piekę go tak często że pamietam go jak jazdę na rowerze 😉

rozmiar  blachy ma 25 na 35 cm 😉

to co na foto piekłam z połowy składników 😉

prawdziwa bomba kaloryczna ale smak równie bombowy 😉

 

 

Da się!

20160227_204540-1 s3 s2

moje 3 różne wypieki

sni

12 Comments

  1. becia 27 lutego 2016 o 09:57

    Te ciasto jest pyszne. Też takie robię ale bez kajmaka. Muszę nastepnym razem z nim zrobić. A ten Twój przepis to na jaki wymiar blachy – bo to w sumie ważne.

    Ps. Gratuluję założenia bloga!!! Jestem z „mojabudowa”.

    Odpowiedz
    1. izulek - Autor 27 lutego 2016 o 10:39

      Wiem że to Ty Becia !! Witaj 😉 blachę mam tą wielkosci a4 chyba zmierzę dokładnie i Ci napiszę 😉 i we wpisie dodam szczegóły 😉

      Odpowiedz
  2. mylka 27 lutego 2016 o 15:58

    Ciacho pycha :)
    Gratuluje bloga!! Jestem z również z „mojabudowa.pl”

    Odpowiedz
    1. izulek - Autor 27 lutego 2016 o 17:07

      Witaj witaj ! nawet nie wiesz ile radości mi dałas 😉 super że mnie odwiedziłas, zapraszam lada moment ruszę z nowosciami tylko ogarne tu podstawy 😉

      Odpowiedz
  3. Justyna justi666666 5 marca 2016 o 11:08

    Iza to ciasto jest takie klejace?

    Odpowiedz
    1. izulek - Autor 5 marca 2016 o 12:39

      jezeli dalas wszystkie składniki jak miód cukier to moze byc 😉 jak je dobrze ugnieciesz reka na w miarę gladka mase…podziel na 3 części rowne a nastepnie na blache wylozoną papierem i posmarowaną maslłem ten kawałek wypełnij na grubosc .ok nie calego 1 cm …mozesz plackami malymi rozkladac i palcami naciskac jakbys chciala plastelią obkleic blachę.ja butelką po oranzadzie kawalki sobie robie i nakladam obok siebie by polączyć w jeden duzy kawałek .pieke od 10 do 12 minut to zmieknie potem 😉

      Odpowiedz
  4. Justyna justi666666 5 marca 2016 o 17:44

    dalam rade:) wlasnie kladlam na blache i gniotlam palcami bo bardzo plastyczna to ciasto. Narazie jest twardawe ale juz 1/4 nie ma:D pyszotka… Moj maz do mnie wczoraj mowi ,,ja nie wiem jak Ty zylas bez tej Izy,,:) smial sie, ze wszystko u Ciebie znajduje, karcher, ciasto, plytki, no wsio:D

    Odpowiedz
    1. izulek - Autor 5 marca 2016 o 17:53

      Ale mi miło kiedy to czytam!! Cieszę się i mam nadzieje że jeszcze troszkę razem pobędziemy!! uśmiałam się ;)) Pozdrow męża! Tylko nie wspominaj mu że dziś pokaz thermomixa !! bo przestanie mnie lubić haa haa

      Odpowiedz
  5. Agnieszka 2 stycznia 2017 o 20:38

    Zrobilam – smakował wszystkim, głównie dzieciom :-)

    Odpowiedz
  6. Agata Wierzgacz 2 stycznia 2017 o 20:41

    Bardzo często jest u nas ten pyszny snikers :-) teraz muszę wypróbować kinder bueno 😉

    Odpowiedz
  7. Asia Ewelina HB 9 stycznia 2017 o 16:00

    Ale mi smaka narobiłaś! Snikers jest mega pyszny 😊

    Odpowiedz
    1. izulek - Autor 9 stycznia 2017 o 16:39

      Polecam robić go z całego przepisu a nie z połowy! dużo lepszy 😉 ja ostatnio parę razy zrobiłam z połówki ale to już nie to samo 😉

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *