Czy Wy także robicie zabieg wertykulacji w ogródku? Czy Waszym zdaniem jest potrzebny? Moim zdaniem jest niezbędny!
Za mną pierwsze metry. Maszyna odwaliła najgorszą robotę. Nie było dziś lekko zreanimować trawnik, ale się opłaciło bo to się odwdzięczy niebawem. Za kilkanaście dni odpłaci się ładną trawką. Bez tego zabiegu wertykulacji, raczej nie było by u mnie zbyt wesoło. Muszę zakupić sobie wertykulator, ale póki co, dzięki sąsiadowi, mogłam bez dużego nakladu kosztów podziałać sama. Jeden pożyczył walec, drugi przedłużacz, a trzeci wertykulator. Od kolejnego miałam wziąć siewnik, ale ostatecznie poszło z mojej ręki. Mam nadzieję, że nie przesadziłam z rozrzutem nawozu, bo od serca poszło. Niepotrzebnie się nawałowałam walcem, bo po wertykulacji, chyba nie powinnam, ale przynajmniej teren mam bardzo równy.

I efekt po 4 dniach widoczny gołym okiem
Po upływie kilkunastu dni
Serce mnie bolało jak wspominałam trawę kiedyś i dziś. Muszę ją odratować!
Co zima potrafi zrobić z ogródkiem.
Teren po paru dniach od wertykulacji
Przy okazji zrobiłam sobie płotek
I kawałek lasku
Jeszcze rok temu wyglądał o tak. Foto z tego samego miejsca
I jesze ostatni kawalek
I na gotowo po moim całym buszowaniu
Efekt po dłuższym czasie.
Użyłam nawozu poleconego przez Panią z ogrodniczego
Trawkę siałam taką:
Jeżeli chodzi o koszenie trawki tp testowałam kosiarkę na akumulator Stiga combi 40e. Rewelacja
Plusy:
-gwarancja na 3 lata!
– ma 2 przyciski lewy i prawy. Gdy 1 ręka zaboli od trzymania przycisku włączam napęd 2 ręką- rewelacja
– nowy nóż to koszt tylko 40 zł
-bardzo lekka
-zwrotna i super manewruje się nią
-wyjątkowo ładna
– cicha nie przeszkadza sąsiadom
– ładowana 120 minut starczyła na skoszenie ok.500 metrów
– delikatna i płynna zmiana wysokości
– łatwe opróżnianie kosza
– wskaźnik akumulatora pokazuje ile zostało baterii- super
– WYGODA BEZ KABLA
– brak konieczności dolewania paliwa i oleju -super!
– możliwość mulczowania i koszenia bez kosza
– nowy akumulator koszt ok.500 zł
-serwis na miejscu
minusy:
– cena ok.1800 zł (rok temu teraz pewnie taniej
– po 1 koszeniu, po 5 minutkach wyglądała na tak brudną, że nikt mi nie uwierzyłby, że jest nowa, ale po umyciu znów zachwyca.
– w zimę trzeba naładować akumulator ze 3 razy żeby nie leżał cały sezon bo straci na mocy
Teraz marzy mi się jeszcze wertykulator co zbiera to siano. Myślę nad ta samą firmą

















Mój trawnik wyglądał jeszcze gorzej. Nie było szans kupić kolejnej maszyny ale znalazłam urządzenie które ma kilka funkcji a montuje się do kosiarki. Jest to talerz do którego można zamontować małe areatory i napowietrzyć trawnik a potem zamontować nóż który nie tylko zbiera trawę jesienią liście ale też jak natknie się na przeszkodę np kamyk to się chowa. Jest to pomysł właściciela firmy Polchimet z Krosna. Fajna sprawa dla tych co mają mniej miejsca lub kaski.
Pozdrawiam
Dziękuje za cenny komentarz 😉 Pozdrawaim cieplutko. A jak efekty po?
Zazieleniło się i jest coraz przyjemniej. Nie mogę się doczekać lepszej pogody żeby można było posiedzieć na tarasie.
Dokładnie 😉 Ja także!
Czesc co ile trzeba wertykulować trawę?
Nie mam pojęcia ja robię 1- 2 razy w roku