Test 3 laktatorów- ręczne i elektryczne.

Kiedyś myślałam, że karmienie piersią to najłatwiejsza rzecz na świecie. O ile przetrwasz ból pierwszych dni :) Wyobrażałam sobie, że przykłada się dziecko do piersi i ono je spokojnie ile chce. Myślałam, że mleko dosłownie płynie strumieniem, zawsze gdy się tylko zechce. Otóż niestety nie zawsze jest tak kolorowo. Ja na szczęście, póki co 4 miesiące dałam radę wykarmić własnym mlekiem. Walczę i jestem z siebie dumna, po każdym kolejnym wykarmionym dniu.

received_434365470485296

Długo zbierałam się do napisania tego wpisu. Pomyślałam, że jeśli choć 1 osoba skorzysta- to warto poświęcić na to mój czas. Jest to w końcu sprzęt, który po zakupie i rozpakowaniu jest już nie do odesłania w razie niezadowolenia, mimo iż według prawa mamy 14 dni na odstąpienie od umowy na zakupy internetowe, i to bez podania przyczyny. To jednak rzecz bardzo osobista.

Podsumowując-napiszę Wam moją własną opinię na temat laktatorów. Pokażę, czego możecie się spodziewać w opakowaniu po zakupie przed i po złożeniu sprzętu.

1. Ręczny laktator tommee tippee

To prawdę mówiąc najgorszy zakup jaki poczyniłam na całym moim blogu i najsłabszy w użyciu, jaki miałam okazję testować. Laktator ręczny tommee tippee cena z wysyłką ok. 90 zł. Jednym słowem- ten sprzęt prawie zabił moją laktację. 3 miesiące się nim męczyłam. Bardzo słabo wytwarzał ciśnienie. Ściagał tak mało mleka, że myślałam początkowo, że go wogóle nie mam. Wszystko się kleiło po ściaganiu i ja i cała moja piżama. Nie dość, że ściągał mało mleka, niczym kot napłakał, to jeszcze resztki mleka wylewały się przez membranę. Dodatkowo minus bo nie było widać jak mleko spływa do butelki, a szum był taki jakby się potok przelewał.  Producent, gdy zgłosiłam reklamację lekko mówiąc „olał mnie” Na szczęście kupiłam inny model i okazało się, że mleko jest i leci ciurkiem- tylko laktator był do niczego. Tego modelu nie polecam nikomu. Testowały go również p. Ania i p. Kasia po porodzie i karmiące piersią i im też nie udało się ściągnąć nim mleka- wcale. W skali od 1 do 10 daje mu wygórowane 2, a to tylko dlatego, że w zestawie był ze sterylizatorem całkiem fajnym gadżetem-reszta w kosz. Dosłownie

received_2360762090860112received_448429936000839received_719889758431869

2. Ręczny Avent. Kolejny laktator, który nabyłam na allegro za cenę ok. 130 zł. Mleko ściaga pięknie i szybko. Widać było jak mleko strumieniami wpada do butelki. Jest jeszcze lepszy niż jego poprzedni model sprzed kilku lat. Cieńsza membrana i malutka szyjka. Bardzo mało elementów do złożenia. Przy ściąganiu ręcznym z prawej piersi czasem bolał mnie kciuk, gdyż robił mi się tam odcisk. Wady: czasami (nie zawsze) trzeszczał jak stara szafka. Nocą niestety mi się nie sprawdził. Producent po usłyszeniu mojej opini i nakręceniu przezemnie realnego wideo z dźwiękiem zwrócił mi pieniądze. Bardzo miła i wyrozumiała obsługa. Postanowiłam zakupić inny laktator i bez wahania wybrałam model tej samej firmy ale bez uchwytu co by nie trzeszczał. Ocena w skali od 1 do 10 – daję 8+

20190731_080500received_397583347778908received_376796183022069

Opinie innych mam dokleję

20190806_200630

3. Laktator elektryczny Avent. Nic nie trzeszczy, nic nie skrzypi, nic nie boli- no może poza ceną! Znalazłam go na allegro za 388 zł. Mój ideał. Na początku myślałam, że ma za małą moc, ale nic bardziej mylnego. Delikatny, ale skuteczny! Bez problemu ściągam nim mleko- pełne butelki. Nic mi się nie wylewa i nic się nie klei. Jest na tyle cichy, że w nocy nie wybudza mi córeczki. Przyjemnie uczucie z nim pracować. Zabrał mi uraz, który miałam po 1 modelu tommee do ściągania mleka. Pięknie i solidnie wykonany. Ocena w skali 1  do 10 – 100 :) Lubię go! Nie żałuję ani jednej złotówki na jego zakup.Jest mały ale wielki w swym działaniu. Uratował mi laktację :)

received_447434052649920received_485541205591674received_883832998676310

 

Zastanawiam się, czy gdybym miała rączkę, oraz gumkę z końcówką tą na foto dało by radę go przerobić na ręczny z elektrycznego. No to była by rewelacja! Chodzi mi o te 2 części. Bo elektryczny model wygląda bardzo podobnie do ręcznego. Gdybym nie odesłała mojego dzień przed zakupem nowego- sprawdzilabym sama.

20190806_181411Będąc w temacie akcesorii laktatorowych- jestem bardzo zadowolona z wyparzacza elektrycznego chicco. Rewelacyjne urządzenie! Łatwo i szybko myje mój sprzęt. Nadaje się zarówno do mikrofali jak i do prądu. CUDO!

IMG_2019-01-16_13-55-28

A już na blogu jest wpis i test na gadżety potrzebne przy rozszerzaniu diety!  Tacki, maty, talerzyki- które nie spadają z blatu, a także miksery ręczne do robienia soku ze świeżych owoców. Kurier dotarł

http://izulekcieurzadzi.pl/twistshake-moj-test-gadzety/

received_728739704252269

10 Comments

  1. Julita 6 sierpnia 2019 o 20:08

    Ja karmilam tylko 3 msc kazde dziecię.. Mialam tzw odciagacz pokarmu taki zwykly z apteki.. Ale malo uzywany

    Odpowiedz
  2. izulek - Autor 6 sierpnia 2019 o 20:17

    Ja marzę o rocznym karmieniu. Wcześniej też ok. 3-4 miesiące wytrwalam

    Odpowiedz
  3. Ania 6 sierpnia 2019 o 20:47

    Syna karmiłam 13 miesięcy, strasznie mnie gryzł w sutki gdy miał już ząbki, a córkę karmiłam tylko pół roku , potem już pokarmu nie miałam, gdy rozszerzałam dietę córce. A laktator jak najbardziej się przydawał przynajmniej na początku karmienia, gdy miałam nawał pokarmu.

    Odpowiedz
    1. izulek - Autor 7 sierpnia 2019 o 07:25

      Pół roku to także fantastycznie. Nawet nie umiem sobie wyobrazić karmienia z ząbkami:)

      Odpowiedz
  4. Kamila 7 sierpnia 2019 o 10:09

    Jak dobrze że nie kupilam tego tomiego dzięki wielkie bo brałam pod uwagę ma fajna cene.Jednak avent to avent dobra firma.Mam już butelki zestaw startowy.

    Odpowiedz
    1. izulek - Autor 7 sierpnia 2019 o 13:23

      Jeski chodzi o ręczne zdecydowanie warto dołożyć te 30 zł

      Odpowiedz
  5. Andżela 7 sierpnia 2019 o 14:00

    Dzięki za rady :)
    córka sama z dnia na dzień zrezygnowała z piersi mając 8 m-cy,a teraz zobaczymy i dzielnie walczymy-czas pokażę.
    Już nie mogę się doczekać kolejnego wpisu.

    Odpowiedz
    1. izulek - Autor 7 sierpnia 2019 o 21:58

      Właśnie to szykuję :) nie wiem kiedy upublicznie bo czekam na kolejnego kuriera ma dowieźć resztę :)

      Odpowiedz
  6. Wiktoria Dobrowolska 9 sierpnia 2019 o 01:32

    U mnie żaden laktator nie dał rady. Medela nie medela. Elektryczna, reczna. Aventy itd. Po prostu nie leciało! Max 30 ml. I to po godzinach męki. Dziecko karmiłam 20 miesięcy. Wyglądała jak pączek w maśle nawet przy wyłącznym kp w pierwszych miesiącach. Czyli mleko było 😊 ale tylko jak młoda piła sama. Tak to czasami jest. Szkoda że wiele mam utożsamia niemożność odciągania mleka z.brakiem pokarmu. Kilka moich koleżanek tak porzuciło kp, mówiąc że nie miały mleka.

    Odpowiedz
    1. izulek - Autor 9 sierpnia 2019 o 10:22

      Masz racje !!! Dosłownie!

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *