Mały karton, a taka wielka oszczędność. Warto wiedzieć!

Testując różne fajne gadżety dla dzieci, dopiero po pewnym czasie okazuje się, że są dość drogie w utrzymaniu. Tak było w przypadku np. kosza na pampersy nie przepuszczajacego zapachu do 4 dni. Sam kosz ma cenę w miarę przystępną, bo za tę jakość i oryginalność kosztuje ok. 70 zł, ale za to zakup oryginalnych wkładów foliowych, dosłownie aż boli! No bo kto rozsądny kupuje worki do śmietnika za 70 zł. W tych pierwszych miesiącach pampersy idą jak woda, nawet po kilkanaście dziennie, więc ja nie mam już po 2 tygodniach od zakupu 3 wkładów!

Znalazłam rozwiązanie, które sprawiło że sporo zaoszczędziłam. Jedyne co musiałam zrobić, to poświęcić 2 minuty na założenie samemu worka. I gotowe.

Na allegro zakupiłam (nie dostałam na cele reklamy) specjalną sztywną tubę wielorazowego użytku oraz worki pachnące delikatnie i pasujące rozmiarem do mojego konkretnego modelu kosza. Worki są na prośbę kupującego po zakupie cięte np. na 8, 10 czy 12 metrów. Cena 8 metrów to 4,30zł  natomiast  tuba to wydatek ok. 8,20 zł.  Jedyne co trzeba mieć to własny oryginalny plastykowy wkład od oryginalnego opakowania worka (jest 1 przy zakupie kosza). Działa na klik i jest wielorazowego użytku. Niektórzy nawet sprzedają to puste oryginalne opakowanie na olx, a ja moje wyrzuciłam nie wiedząc jakie jest cenne!

Tak wychodzi porównanie cenowo między zamiennikiem, a oryginalnym wkładem. Worki tego typu są dostępne na modele Angelcare,Sangenic różne rodzaje i wiele innych.

IMG_2019-06-05_08-36-27

Mój 1 raz krok po kroku

To trzeba mieć od oryginalnego wkładu

received_404548603468542

Rozebrać delikatnie działa na klik

received_187815952161724

Tubę i folię można zakupić na allegro, lub zrobić samemu ze sztywnej tektury

received_305505800366008received_2366415173602617received_823081748076496received_1277425812617767received_1425890317549600received_843556992664454

Supeł nie z tej strony, ale to mój 1 raz:)

received_306161813649912 I znów można się cieszyć wygodą. Tak docelowo wygląda zawartość przy użyciu tego kosza.

received_780242855785637

received_2286639154911845

Dla mnie niestety wygląd ma wielkie znaczenie, wszystko musi mi pasować.

received_3262820623735501

Wczoraj zakupiłam jeszcze jeden kosz, tym razem na brudne ciuszki. Potem docelowo będzie na zabawki.

101d09134334ad36168a1f540362.jpeg

received_345590589348306

Inny mój test np.urzadzenia do podgrzewania chusteczek na linku…http://izulekcieurzadzi.pl/17314-2/

received_284946049057524

5 Comments

  1. E75S 5 czerwca 2019 o 09:21

    Ło Matuchno – 22 lata temu to wyrzucałam pieluchy do kosza zwykłego :). Faktycznie nie ma przykrego zapachu?
    P.S. Też lubię jak wszystko pasuje kolorystycznie. U mnie było to wszystko niebieskie:) teraz Syn woli szarości…do tego nowoczesność – wymyślił sobie, że zrobi łóżko z palet!!! Chyba wolę kupić ” normalne” – szukam argumentów :)

    Odpowiedz
    1. izulek - Autor 5 czerwca 2019 o 09:24

      Oryginalne nie mają zapachu, te nowe testuje od dziś- uzupełnię wpis za 4 dni

      Odpowiedz
  2. Julita.B 5 czerwca 2019 o 10:04

    Kurcze technologie idą do przodu.. Ja przy dzieciach mialam kosz od kuzynki z Norwegii. Fakt trzrba bylo samemu worki co rusz wymieniać ale ten k9sz mial coś takiego że te pieluszki nie oddawaly brzydkiego zapachu. Teraz służy mojej siostrze😊

    Odpowiedz
  3. Angelika 5 czerwca 2019 o 10:49

    Jak tu pieknie <3

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *