Łóżeczko dla dziecka-turystyczne, czy drewniane? Co TY byś kupiła!

Dni mijają, a ja z każdym dniem marzę coraz intensywniej o tym, by znów zostać mamą po raz 3. Kto wie, czy za jakiś czas moje marzenie się nie spełni. Obiecałam sobie, że najpierw schudnę, a potem zajdę w ciążę, by znów w dniu porodu nie ważyć 100 kilo jak kiedyś! Schudłam już 11 kilo mam 62 kilo, więc  skoro „początkowo niemożliwe marzenie” udało mi się zrealizować, to teraz można wdrożyć kolejny krok. Wydawało by się prostszy hee hee

Dziś wzięło mnie na wspomnienia z testowania łóżeczek. Miałam świra na ich punkcie.Testowałam sobie różne modele-drewniane i turystyczne, z wbudowanymi lampkami nocnymi, melodyjkami, wibracjami, płozami, otwierane na różne strony, itp.

Ja jestem już dziś pewna, że jak bym miała kupić, od razu stawiam na łóżeczko turystyczne! Po pierwsze dlatego, że moje dzieci wiecznie waliły głową w szczebelki, wkładały tam swoje nogi podczas snu, a po drugie, gdy wyjeżdżaliśmy, zawsze zabierałam ich własne łóżeczko i nigdzie nie czuło się obco. Swoje to swoje. Własne i znane. Uwielbiałam testować swego czasu wózki i łóżeczka turystyczne. Miałam ich chyba z 7 modeli przy moim dziecku. Zmieniałam je co miesiąc, aż znalazłam mój ideał. Zwracałam uwagę na wiele szczegółów, jak rozkładanie, składanie, wygląd zewnętrzny,akcesoria, przewijak dobrze zakotwiczony, mobilność, ciężar, możliwość wyprania materiału bez zacieków, i najważniejsze dotyk materiału, by sprawdzić czy nie szeleści w nocy. 

Jakie łóżeczko lepsze. Drewniane czy turystyczne? Chętnie poczytam Wasze opinie! 

Zalety turystycznego:

-łatwość składania i rozkładana.

-po złożeniu zajmuje bardzo mało miejsca.

-można je wszędzie ze sobą zabrać w specjalnej torbie, która jest w zestawie.

-kółka do przesuwania po pokoju z blokadą, naprawdę fajnie gdy są.

-otwierany bok, by mogło wychodzić sobie jak podrośnie. To dla mnie podstawa.

-dwa poziomy wysokości dna. Super wygoda. Duża wytrzymałość w kg.

-moskitiera

-przewijak

-kieszonka z tyłu lub półeczka na podręczne przybory

-płozy do bujania składane do wewnątrz

-moskitiera też fajnie jak jest. Żadne osy nie straszne przy wystawieniu na tarasie czy balkonie.

-dodatkowa zaleta to taka, że zawsze łatwo można je sprzedać.

Trzeba dokupić osobno matracyk, bo w zestawie jest tylko mata sztywna, która oddziela metalowe pręty od usztywnianego spodu.

Niektóre modele jak wspomniałam posiadają pozytywkę, lampkę nocną zmieniająca kolory, oraz wibracje. Najbardziej przydatna mi była lampka nocna.

Moim ulubionym łóżeczkiem na tamte czasy gdy mój syn używał, to caretero medio. W dotyku bardzo mięciutkie i nie szeleszczące było. Kolor do niczego mi nie pasował, ale dotyk materiału mnie przekupił. Najbardziej właśnie z niego byłam zadowolona.

medio

bok

Miałam też ten model z odpinanym całym szerokim bokiem  i plecaczkiem w zestawie. Ale wolę osobiście gdy tylko krótszy bok jest otwierany

as

takie

 

kl

 

 

Drewniane.

Zalety:

Łatwo się je myje. Są przepiękne wzory do wyboru. Świetnie sprawdza się wysuwana pojemna szuflada. Stabilne i bardzo wytrzymałe. Posiadają regulację wysokości dna, oraz wyjmowane szczebelki, by dziecko mogło wyjść.

Minusy:

Podczas wstawania i upadku dziecko może zrobić sobie krzywdę, dla mnie najgorsze było uderzanie główką o szczebelki moich pociech. Moje Skarby wiecznie wkładały tam też swoje nogi  i ręce podczas snu. Kupiłam materiałowe zabezpieczenia ale ostatecznie szybko je sprzedałam! Choć przy 1 dziecku drewniane najpierw kupiłam. To mebel w pokoju dziecięcym, który wydał mi się niezbędny.

 

Śmieję się, że dziś do mojej sypialni -te by mi pasowało najbardziej 😉

 

sd

Moje łóżko  dla przypomnienia

10p

Zobaczcie co wpadło mi w oko. Na długo nie starczy, dzieci tak szybko rosną, ale oryginalności mu nie brak! Foto z google.

chcę

Ale czasy się zmieniły. Kiedyś tego nie było.

wkl

łó

Dostawki z opuszczonym całkowicie bokiem są pewnie wygodne, choć małe.

dostawki

Dodatkowo polecam zakup uchwytów do nauki wstawania na ramę łóżeczka pasujące. Osobiście testowałam

n

A także  wałków do spania dla maluszków – idealne do leżenia na boku

wał

Poduszki do karmienia rogal. Idealnie i wielorakiego użytku.

rogal

Muszę przetestować niedługo miseczki na smakołyki nieprzewracalne.

Stabilna i bardzo wytrzymała miseczka, którą można wykonywać wiele ewolucji- machać przewracać obracać a jedzenie naszego maluszka będzie nadal w środku. Miska jest zaprojektowana tak, aby wewnętrzna miska obracała się o 360 stopni przez co zawsze jedzenie zostanie na swoim miejscu. Cena od 5 zł .Jedzonko w każdej pozycji ułożenia zawsze jest u góry! Miseczka niewysypka na allegro się nazywa.

miska

 

Świetnie sprawdzają się też pojemniki z gumą. Moje dzieci lubiły ten sposób. Nic się nie wysypywało.Zoo Snack Cup

Podejrzewam, że gdybym zaszła w ciążę tematyka bloga, może lekko ulec zmianie. Póki co zapraszam do wpisu o wyszukanym przeze mnie osobiście producencie maskotek w super cenie i jakości! Może komuś się przyda na prezent :)

http://izulekcieurzadzi.pl/do-wygranie-ogromny-mis-120-cm-kolor-do-wyboru/

io

mis2

2 komentarzy

  1. Kamila 6 stycznia 2018 o 18:39

    Myślałam że tylko ja na to patrzę.Szeleszczenie w nocy doprowadza mnie czasem do szału.Świetnie ze jest model który nie wydaje dzwięków.Juz kupiłam lozeczkochiccot ale jak kiedys wymienię to zastanowię się nad tym modelem właśnie.Dziękuję.Kamila

    Odpowiedz
    1. izulek - Autor 6 stycznia 2018 o 20:10

      Szeleszczenie dla mnie było naprawdę denerwujące szczególnie w nocy. Przy tym modelu ten problem znikł;) Początkowo myślałam ze tylko czerwone jest takie ale obmacałam sobie kiedyś w hurtowni dziecięcej i inne też są takie mięciusie. Nie wiem jak dziś minęło parę lat ale sprawdzę z ciekawości.

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *