Kryształowa dekoracja ogrodu-renifer. Zakupiony ;)

W tym roku wyjątkowo wcześnie zaczęłam myśleć o Świętach. Jak nigdy. Może dlatego, że w sklepach już wiszą dekoracje świąteczne, choć osobiście uważam, że to stanowczo za wcześnie. Oj gdybym miała wolną gotówkę, to pewnie bym się skusiła na ten właśnie model do ogrodu. Ale cena idzie tu w parze z wyglądem tego renifera- czyli jest dość spora! Może ktoś z Was ma wolne 280 z ł-350 zł i sobie sprawi. Ja chociaż pociesze oko zdjęciami. W końcu to jest coś innego, niż klasyczny coroczny reniferek otoczony sznurem led.

k11k12

I z bliska zestaw z saniami. Taki właśnie model bym marzyła mieć u siebie 😉

kry kry2

Dla zainteresowanych specyfikacją:

– 100 LED

– kolory: BIAŁY ZIMNY
– renifer wykonany z akrylu

– wymiary łączne: 100×50 cm

Renifer

wysokość – 50 cm

szerokość – 40 cm

Sanie:

wysokość – 25

szerokość – 45

Ja co roku zamawiałam ręcznie robionego reniferka ale znudził mi się prawdę mówiąc.

r1

rt

20151215_224146

W tym roku 2017 mąż zakupił na pocieszenie taki model z Castoramy. Ma około 1 metra, sięga mi do pępka. Cena  168 zł. Składa się z 4 części. Ten model nadaje się na zewnątrz i ma bardzo długi kabel. Na żywo śliczny. Ładnie wykonany. Stoi dumny jak Paw.

opak

reni

rt

reniferek

Na zewnątrz 😉

renii

 

Inną fajną dekoracje świateczną opisałam już na blogu. Pamiętacie mój wpis o lampie jak ta z reklamy tv mango Star Shower. Moja była nieoryginalna z ebay , szła 50 dni ale się popsuła z dnia na dzień. W 1 dobie przestała świecić na czerwono, a po kilku dniach zgasła na zawsze. Minął rok więc teraz na allegro maja lepsze i solidniejsze modele za ok.99 zł

lam

20161214_203412

20161214_203445

oczy

5 Comments

  1. Angelika 14 grudnia 2016 o 20:15

    razem z saniami 350 zl ? czy sanie osobno ? jezeli razem to wg mnie sie oplaca bo to nie jest przyjemnosc na ‚jeden raz’ tylko co roku wystawisz i cieszysz oko ….przepiękny jest !!

    Odpowiedz
    1. izulek - Autor 14 grudnia 2016 o 20:41

      280 sam… 350 z saniami.

      Odpowiedz
  2. Angelika 15 grudnia 2016 o 09:41

    wiec nie tak tragicznie …przez caly rok mozna uskladac :)

    Odpowiedz
    1. izulek - Autor 15 grudnia 2016 o 11:25

      W sumie masz racje.Zacznę od nowego roku do przyszłego dam radę 😉

      Odpowiedz
  3. Angelika 17 grudnia 2016 o 20:39

    ja tez! :)

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *