Jaki jest Twój słaby punkt w zakupach ;)

 

Jedni mają „bzika” na punkcie np. zakupu nowych butów, inni torebek, ja np. mam fioła na punkcie pościeli.

Napisz mi, co jest Twoim słabym punktem, na zakupach??? 

Chętnie dowiem się o WAS, czegoś więcej. Losowanie niespodzianki 21.09.17r wśród osób, które odpowiedzą.

WYNIK:

W TEJ ZABAWIE NAGRODA TRAFI DO PANI URSZULI GRYN……. CZ 

GRATULUJĘ ADRES NA PRIV POPROSZĘ WRAZ Z PEŁNYM MAILEM i nazwiskiem;) 

mój mail mojabudowa11@wp.pl  czekam 😉

po

hu

io

20160813_092431

syp3

Uwielbiam 😉

pok

 

Ostatnio przetestowałam nowy zapach kapsułek zapachowych do pościeli i ręczników szczególnie, naprawdę polecam 😉 Więcej o nich na linku  http://izulekcieurzadzi.pl/pastylki-zapachowe-prania-lenor-unstoppables-lavish/

noo

 

Promocja nie jest w żaden sposób związana, sponsorowana, ani przeprowadzana przez serwis Facebook.
Nagrody nie można wymienić na inne ani na ekwiwalent pieniężny. Facebook nie ponosi również odpowiedzialności za przebieg konkursu. Konkurs nie podlega Ustawie z dn. 29 lipca 1992 o grach i zakładach wzajemnych (Dz.U. 1992 nr 68 poz. 341)

31 Comments

  1. Kasia 17 września 2017 o 00:31

    Sklepem w którym tracę głowę jest ogrodniczy :) tu cebulki, których jeszcze nie mam, tutaj krzaczek- jak im nie ulec 🌱🌻🌹🌷

    Odpowiedz
  2. Asia 17 września 2017 o 00:36

    Słabym punktem w moich zakupach jest… Brak kasy😁

    Odpowiedz
  3. Kasia 17 września 2017 o 01:38

    Jak mam za dużo kasy w portfelu to tak mnie korci wydawanie . Na róźne bibeloty do domku ☺☺☺

    Odpowiedz
  4. Katarzyna 17 września 2017 o 08:00

    Wyprzedaż

    Odpowiedz
  5. Anna 17 września 2017 o 08:05

    Słaby punkt ❤ kosmetyki ❤

    Odpowiedz
  6. AnnaPawelKasowscy 17 września 2017 o 08:06

    Sklepem z którego bym mogła nie wychodzić to oczywiście ubrania. Jakoś tak mam od bardzo dawna ze jak wejdę do takiego sklepu z ubraniami dużego to potrafie parę godzin w nim spędzić oczywiście bez męża bo on takich zakupów nie lubi

    Odpowiedz
  7. Ania 17 września 2017 o 08:11

    Moim słabym punktem, oprócz tego że słowo WYPRZEDAŻ działa na mnie jak płachta na byka :-) , są storyczyki, te piękne kwiaty przyciągają wzrok i nie mogę się im oprzeć, muszę kupić, poluję jeszcze na niebieskiego.

    Odpowiedz
  8. małgosia 17 września 2017 o 08:30

    mim słabym punktem na zakupach jest to że ide po coś dla siebie a wracam z reklamówką rzeczy dla męża dzieci lub domu:)

    Odpowiedz
  9. Kasia Rudnicka 17 września 2017 o 08:37

    Moim słabym punktem na zakupach są ubrania.Ale nie nie nie…nie dla mnie 😂,odkąd zostałam mamą cudownej dziewczynki po prostu oszalałam 😉uwielbiam te malutkie sukieneczki,pantofelki,spineczki,gumeczki.Mogłabym że sklepu nie wychodzić.Staram się trochę ograniczać,bo mam jeszcze dwóch synów,ale z mizernym skutkiem.😊

    Odpowiedz
  10. Wiola 17 września 2017 o 08:41

    Od zawsze byłam gadżeciarą. Wszyskie nowinki do domu musiałam mieć, nie mówiąc o różnych niezbędnych rzeczch typu wiertarko-wkrętarka, poziomica laserowa itp. Można powiedzieć że mam lepiej wyposażony warsztat niż nie jeden mężczyzna :) Jednakże od momentu jak mam dziecko wszyskie zakupy są ukierunkowane na jego ale i tez moje potrzeby żeby się nam miło, fajnie i komfortowo spędzało czas. I tak ostatinio mamy chopla na punkcie przygotowań do zimy tj sprzęt narciarki i gadżety rozgrzewające (oczywiście nie mam na mysli trunków:).

    Odpowiedz
  11. Kasia Rudnicka 17 września 2017 o 08:43

    Moim słabym punktem na zakupach są ubrania,ale nie,nie,nie…nie dla mnie.😂Odkąd zostałam mamą cudownej dziewczynki po prostu oszalałam😉uwielbiam te malutkie sukieneczki,pantofelki,spineczki,gumeczki.Mogłabym ze sklepu nie wychodzić😊Staram się ograniczać,bo mam jeszcze dwóch synów,ale z mizernym skutkiem😉

    Odpowiedz
  12. Kasia Rudnicka 17 września 2017 o 08:50

    Moim słabym punktem na zakupach są ubrania,ale nie,nie,nie…nie dla mnie😂odkąd zostałam mamą cudownej dziewczynki po prostu oszalałam😉uwielbiam te malutkie sukieneczki,pantofelki,spineczki,gumeczki 😊mogłabym ze sklepu nie wychodzić.Staram się ograniczać,bo mam jeszcze dwóch chłopców,ale z mizernym skutkiem😉

    Odpowiedz
  13. Anna 17 września 2017 o 09:33

    Słabym punktem na zakupach są ubrania ,zabawki dla mojego synka Mieszka.Uwielbiam mu kupować i rozpieszcza ć to taki jedyny rodzynek nasz 18 lat starań 😍😍😍

    Odpowiedz
  14. Kasia Rudnicka 17 września 2017 o 09:33

    Moim słabym punktem na zakupach są ubrania,ale nie nie nie….nie dla mnie😂odkąd zostałam mamą cudownej dziewczynki po prostu oszalałam😉uwielbiam te malutkie sukieneczki,pantofelki,spineczki,gumeczki😊mogłabym ze sklepu nie wychodzić.Staram się ograniczać,ale z mizernym skutkiem😊

    Odpowiedz
  15. Tymon 17 września 2017 o 11:54

    Tymon
    Moim słabym punktem na zakupach są książki,nie mogę tam wejść,bo przepadam z kretesem…

    Odpowiedz
  16. Asia Ewelina HB 17 września 2017 o 12:35

    Mam dużo słabych punktów na zakupach. Są to między innymo Storczyki do których miłością zaraziła mnie mama ☺

    Odpowiedz
  17. Alicja 17 września 2017 o 15:40

    Moim słabym punktem na zakupach są wystawy sklepowe . Niby nic , niby idę tylko po nowa koszule dla męża albo ciuszki dla córki do żłobka ale jednak muszę wejść do sklepu i niby tylko przymierzyć jakaś bluzkę czy sukienke a wychodzę z torbą z zakupami z danego sklepu 😂 no cóż taki urok nasz kobiecy

    Odpowiedz
  18. ula 17 września 2017 o 18:09

    Moim słabym punktem na zakpach są promocje odzieży jak bluzeczki spodnie i inne akcesoria

    Odpowiedz
    1. izulek - Autor 21 września 2017 o 11:04

      GRATULUJĘ PANI ULU ZOSTAŁA PANI WYLOSOWANA! ADRES NA PRIV POPROSZĘ

      Odpowiedz
  19. Donata 17 września 2017 o 19:49

    Uwielbiam ozdoby do domu.Już nie mogę się doczekać świat bozego narodzenia.ale rowniez nie odmawiam sobie kupna jakis zabawek dla mojich pociech 😀

    Odpowiedz
  20. Patrycja S 17 września 2017 o 21:34

    Dla mnie największym bzikiem na zakupach są gry planszowe, od tych strategicznych po typowo rodzinne :) oraz bardzo lubię kupować gazety, lecz te z krzyżówkami :)

    Odpowiedz
  21. REGINA 17 września 2017 o 23:30

    Witam! moim bzikiem i słabym punktem na zakupach są kwiaty doniczkowe! Bardzo lubie kwiaty w domu i na zewnątrz! Właśnie teraz kupiłam wrzosy ,bo nie wszystkie przezimowały i zakwitły i zabieram się za sadzenie! Do domu kupiłam ostatnio fiołka ,róże i storczyka.Staram się też sadzić małe odnóżki ,aby otrzymać w przyszłości piękne kwiaty!W tym roku zrobiłam sobie skalniak z trawami i sukulentami!

    Odpowiedz
  22. Monika 18 września 2017 o 10:23

    Moim slabym punktem na zakupach sa przeceny na ubrania i rzeczy potrzebne do domu gdyz nie stac mnie kupić drogie rzeczy a chciała bym zeby moje dzieci chodzily ladnie ubrane dlatego poluje na przeceny wstydze sie o tym pisac ale jest taka rzeczywistość

    Odpowiedz
    1. izulek - Autor 18 września 2017 o 12:37

      Moniko w tym nie ma nic wstydliwego! Jesteś kochająca mamą i chcesz dla dzieci jak najlepiej! Dziękuję Ci za ten komentarz!!! I zapewne jest cała masa mam które tak mają. Pozdrawiam Cię !!!

      Odpowiedz
  23. Nikolsosna 18 września 2017 o 20:15

    Peelingi do twarzy i ciała, perfumy i ubranka dziecięce. Pomimo zapasów kupuję kolejne

    Odpowiedz
  24. Jacek 18 września 2017 o 20:18

    Śrubki śrubeczki gwozdzie wiertareczki uwielbiam je😀

    Odpowiedz
  25. Kamala 18 września 2017 o 21:11

    Moim bardzo słabym punktem jest kolor amarantowy w dodatkach do salonu i kuchni. Jeśli zobaczę cos co jest w tym kolorze i ja tego nie mam albo mam ale nie w tym kolorze to nie ma wybacz, szaleje. W ten sposób zakupiłam drugi czajnik, nie bo pierwszy był zły tylko te był w kolorze amarantu, czy siódma patelnie (wczesniej nie moglam przejsc obok patelni), poza tym mam podkładki na stol, mise na owoce, wszystkie miski, podstawki pod gorące naczynia, wałek, stolnice, nóż do tortu plastikowy(nie wiem czy się nadaje), poduszki, dziurkacz do mięsa i choruje jeszcze na pojemnik na przyprawy, obrus które znalazłam na allegro ale jeszcze się powstrzymuje, ale jak długo?

    Odpowiedz
  26. ela dynak 18 września 2017 o 21:31

    Moja słabość na zakupach to sukienki,najlepiej ładne i długie.

    Odpowiedz
  27. Dorcia 19 września 2017 o 20:46

    I ja też uwielbiam kupować pościele :)

    Odpowiedz
  28. Kmiecik Elżbieta 21 września 2017 o 09:19

    Mam słabość do słodyczy,żadne zakupy nie mogą się obejść bez zakupu łakoci.

    Odpowiedz
  29. Donata 26 września 2017 o 20:57

    Gratuluje:)

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *