Hand made – sama jestem zaskoczona. Szafka nocna

Do pracy zainspirowały mnie koleżanki blogowe, z poprzedniego miejsca mojego pisania kilkuletniego. Pomyślałam sobie, że skoro inni mogą to zrobić, to czemu nie ja. Koszt niewielki, radość podwójna, bo oszczędność w kieszeni i radość dziecka bezcenna! I co? I wyszło pięknie, ja sama jestem pozytywnie zaskoczona.

Wyglądałam w tym stroju z foto niżej, malarskim jak wielki plemnik. Mina  mojego sąsiada była bezcenna, gdy patrzył jak biegałam po podwórku z pędzlem . Kupiłam do tego ładny uchwyt w castoramie, a te kilka kwadracików biało czarnych wycięłam z folii meblowej samoprzylepnej. Szafkę po kilku tygodniach używania bez problemu sprzedałam na OLX.

Efekt przed i po. Na gotowo

2016-01-08 21.54.44-1

Potem już było tylko łatwiej. Pomalowałam skrzynie spreyem

pou~2~2(2)

A najfajniejsze jest to, że ktoś zechciał to ode mnie odkupić! Bo docelowo zmieniłam mebelki po pół roku.

 

Potem powstał nowy wpis i pokój. Napisałam o nim o tu:

http://izulekcieurzadzi.pl/nowy-pokoj-pilkarski-dla-chlopca-wideo-meblik/

pok

1 komentarz

  1. Izabela Bathke 23 stycznia 2017 o 12:45

    Ja miałam łóżeczko małej odnowić i przemalować na biało😂😂Poszłam do sklepu wymęczyłam faceta pytaniami ale kupiłam wszystko potrzebne jak przyszłam do domu to mi sie odechciało😂😂😂

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *